sobota, 6 czerwca 2009

w podróży bez powrotu...

góry otulone mgłą są takie mistyczne, tajemnicze a zarazem delikatne, bezbronne... góry otulone mgłą pobudzają moją wyobraźnię. góry we mgle pociągają swoim wyciszeniem i spokojem, góry we mgle pozornie układają się do snu ale są zarazem pełne dynamizmu...

jest taki kraj...
jest takie miejsce na świecie,
gdzie są moje korzenie,
gdzie z dzieciństwa zapachy zostały,
gdzie leżą kości mych Przodków,
do którego w całości należę...



są takie chwile, kiedy góry są za mgłą a mi po prostu brakuje słów, które oddadzą to, co jest wewnątrz. są takie chwile, kiedy staję oniemiały a góry pokrywa mgła...
tęsknię...
I miss you much...



















 tak daleko, a tak blisko...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz